Blog

Marketingowy potencjał druku

Wydaje nam się, że o druku wiemy już niemal wszystko. Czy tego chcemy czy też nie, towarzyszy nam on przez całe nasze życie. Każdego bowiem dnia spotykamy się z nim wielokrotnie. Jednak w erze cyfryzacji i Internetu może się wydawać, że to co drukowane jest przestarzałe i nie działa. Nic bardziej mylnego! Chociaż faktycznie marketing w przestrzeni sieciowej cały czas się rozwija, to sporo osób, a także firm zupełnie zapomina o potencjale marketingowym druku. Co ciekawe, to właśnie rozwój cyfryzacji i jej wykorzystywanie w marketingu, znacznie przyczynia się do tego, że druk zaczyna przeżywać swoją drugą młodość i staje się znowu coraz bardziej skuteczny marketingowo.

Druk i marketing – od zawsze razem!

Odkąd pojawił się powszechny druk, właściwie od razu był on wykorzystywany w szeroko rozumianym marketingu. W końcu drukowano materiały, które cieszyły się powodzeniem i potrzebowano większej ilości ich kopii. W końcu zaczęto wykorzystywać druk jako element reklamy i właściwie tak jest po dziś dzień. Wizytówki, ulotki, gazetki reklamowe czy promocyjne – to wszystko stało się powszechne dzięki możliwościom, jakie daje drukowanie czy też powielanie. Podobnie rzecz ma się z banerami albo stojakami reklamowymi. A co powiedzieć o logach wielkich firm? One także w wielu przypadkach stały się rozpoznawalne dzięki upowszechnieniu różnego rodzaju druku, na różnego rodzaju materiałach. Do tego dochodzi mnóstwo gadżetów reklamowych takich jak kubki, koszulki, smycze czy długopisy. To wszystko także jest ściśle powiązane z drukiem. Wszystko to pokazuje, że druk i marketing to całkiem zgrana para. Skoro działało to wcześniej, to dlaczego nie miałoby działać dzisiaj? Ktoś może powiedzieć: ano dlatego, że pojawił się Internet! I na pierwszy rzut oka, trudno się z tym nie zgodzić, ale...

Czy cyfryzacja stała się wrogiem druku?

Faktycznie trzeba przyznać, że w pewnym momencie świat marketingu zachłysnął się tym, co Internet zaoferował. Zaczęto właściwie wszystkie możliwe rzeczy związane z reklamą i marketingiem przenosić do sieci. Banery reklamowe z ulic przeniosły się na strony Internetowe, a podświetlane reklamy zamieniły się w wyskakujące reklamy pop-up. Nawet gazetki reklamowe wielkich sieci handlowych stały się w większości elektroniczne. Wszystko wyglądało pięknie, gdyby nie jeden mały szkopuł. To przestało działać! Kto dziś ogląda reklamę, która nieproszona wyskakuje mu podczas szukania czegoś w Internecie? Albo kto pamięta, co widniało na banerze ostatnio przeglądanej strony? Powoli marketing cyfrowy zaczyna kojarzyć nam się raczej z czymś niechcianym i nieproszonym, a ludzie wracają do tego, co sprawdzone i bardziej tradycyjne. I nie chodzi tu o to, że reklama cyfrowa jest zła. Raczej o to, że chętniej czytamy i przyjmujemy informacje, które prócz wzroku angażują też inne zmysły - swoim kształtem czy strukturą. Tak po prostu działa nasz mózg. Zatem potencjał druku nigdy się nie wyczerpał, a paradoksalnie dzięki chwilowej przewadze cyfryzacji, zyskuje na znaczeniu.

Jak wykorzystywać druk?

Wszystko to, o czym wspominaliśmy wcześniej, czyli wizytówki, reklamy drukowane, gazetki czy gadżety nadal świetnie działają i co ważne są to rzeczy sprawdzone i przetestowane. Co nie znaczy, że nie można ich ulepszać. Aby ukazać potencjał jaki ma druk reklamowy, przytoczmy tylko informację podaną przez firmę Canon: Okazuje się, że im bardziej tradycyjny kanał przekazu treści marketingowej, tym większe zaufanie budzi u odbiorców. I tak na pierwszym miejscu wśród przekazów marketingowych, którym ufają konsumenci, znalazły się reklamy w prasie. Wskazuje na nie aż 82 proc. respondentów. (…) 69 proc. zaś na plakaty i bannery, czyli znów przekaz drukowany.” Zatem warto mocno przemyśleć taką informację i zastanowić się czy przypadkiem nie sięgnąć po “moc druku”. Jednak to, że coś działa, nie znaczy, że nie można tego ulepszać - i tak właśnie jest w przypadku druku. Rozwój techniki daje też coraz to nowsze możliwości. Jak wspomnieliśmy, nasz mózg lubi, kiedy angażujemy nie tylko jeden zmysł, ale kilka. Wtedy informacja jest skuteczniej zapamiętana. Druk daje takie możliwości. Dzisiaj, nawet prosty tekst wydrukowany na kartce może mieć ciekawy kolor, strukturę, kształt a nawet zapach! Trudniej na druku uzyskać tylko smak… ale kto wie, co przyniesie przyszłość. Do tego pojawia się coś, co nazywa się RealTime Printing. To niesamowite wykorzystanie Internetu i cyfryzacji do wykorzystania potencjału druku. Polega na wykrywaniu tego, co klient wrzucił do koszyka w sklepie internetowym i nie sfinalizował jeszcze transakcji. Do takiej osoby firma w ciągu kilku godzin wysyła drukowany list z zachętą i motywacją, aby dokończyć zakup. Okazuje się, że taka sama zachęta w formie maila nie działa, a jako drukowany list – jak najbardziej. To wszystko pokazuje, jaką moc ma druk i na ilu jeszcze płaszczyznach w marketingu można tę moc wykorzystać!

« Poprzedni
phone696-695-990

Masz pytanie?

Zostaw swój numer telefonu,
oddzwonimy do Ciebie!

phone